Account: (login)

Are you the publisher? Claim this channel

Search in 126,111,937 RSS articles:

Channel Description:

Bez cierpienia nie zrozumie się szczęścia...

Latest Articles in this Channel:

  • 02/17/12--08:59: Hu hu ha (chan 2025277)
  • Zima na podlasiu zła! Pociąg już trochę odmarzł, bo jak przyjechał, to zastanawiałam się jakim cudem w ogóle można było otworzyć drzwi w tej skutej lodem puszcze...

    pociag.JPG
    Żeby było śmieszniej w przedziałach nie jest jakoś szczególnie ciepło. Ogrzewanie włączą na 15 minut, a później na pół godziny zabiorą... Dlaczego nie ma połączenia Białystok - Warszawa w InterCity? Chociaż jednego dziennie? Wolałabym dopłacić, ale jeździć w ludzkich warunkach (szczególnie podczas zimy).

  • 02/18/12--02:15: Idealne połączenie (chan 2025277)
  • Wczoraj pojechaliśmy do mojej ukochanej włoskiej knajpki. Mówiąc szczerze, to żadna inna (nawet o niebo lepsza) restauracja nie jest w stanie powalić mnie na kolana jak ta! Niestety mimo to, że cały czas staram się zapamiętać nazwę, to mi to nie wychodzi. Ulokowana jest w okolicach metra Racławicka (a ja jeszcze do niedawna dałabym sobie rękę uciąć, że koło stacji Służew). Robią tam najlepszą zimową herbatę jaką kiedykolwiek piłam (choć za herbatami nie przepadam).

    IMG_0231.JPG

    No i makaron (czuć, że robią go na miejscu)... Uwielbiam włoską kuchnie. Muszę powiedzieć, że póki co nie jadłam jeszcze nic lepszego od ich pasty z sosem truflowym, szynką parmeńską i szparagami.
    IMG_0232.JPG
    Najśmieszniejsze jest to, że wcale nie jest tam jakoś okropnie drogo. Porównywalnie do knajpki ze Złotych Tarasów (ach, ta moja słaba pamięć do nazw), gdzie niestety zjadłam swój najgorszy posiłek (poza domem) w życiu. Zwykły, sklepowy makaron, sos z proszku i mrożone warzywa - nawet w domu zrobiłabym to lepiej.

  • 02/19/12--04:55: 2 w 1 (chan 2025277)
  • Wczoraj Sponsoring, dziś Spadkobiercy. Pierwszy taki mocno średni, drugi rewelacyjnie dobry. W następnym tygodniu wybieram się jeszcze na Różę i pewnie dam sobie spokój z kinem na dłuższy czas - choć kusi mnie jeszcze nowy film z Nicolasem Cagem.

    Boli mnie głowa. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie, a ja zastanawiam się gdzie się schować do wiosny.

  • 02/20/12--04:08: Moda po warszawsku (chan 2025277)
  • Co z tego, że mróz i śnieg, trzeba wyglądać sexy i super, hiper modnie! Pani była dość młoda, raczej normalna, a klapeczki skomponowała kolorystycznie z bluzką, której niestety nie widać na zdjęciu...

    IMG_0235.JPG
    Myślałam, że po dziewczynie, która maszerowała w szpilkach (takich z odkrytymi palcami) w największą śnieżycę nic mnie nie zadziwi, a tu prosze... Miasto inspiracji!

  • 02/21/12--01:15: Intensywnie (chan 2025277)
  • Dużo się ostatnio dzieje w moim życiu i zdecydowanie bardzo mocno to lubię! Ponoć na głupie myśli najlepiej się czymś zająć i właśnie to robię -  muszę powiedzieć, że działa.

    Ten tydzień zapowiada się pod tytułem urodzin, bo w końcu wypada skorzystać ze wszystkich zaproszeń. Kawa, wino, drinki, pizza, kino (razy kilka). Dawno nie świętowałam jednego wydarzenia przez kilka dni. Dziwnie się składa, że znajomych mam wielu i to w różnych grupach - więc odpada jedna, wielka impreza. Do niedzieli moja wątroba będzie krzyczała po pomoc... ;)

  • 02/22/12--05:30: Rewolucje (chan 2025277)
  • Zachciało mi sę ombre. Niestety jedyne co wyszło, to lekko rozjaśnione końcówki (tak ok 10 cm). Ponad godzinę miałam nałożony rozjaśniacz. Za pierwszym razem udało się tylko zejść tylko do bardzo ciemnego brązu. Mimo wszystko, to ogromny sukces i cały czas przeglądam się w lustrze. Mała zmiana, a cieszy.

    IMG_0237.jpg
    Za miesiąc kolejne rozjaśnienie i mam nadzieję, że dojdę do upragnionego brązu... Fryzjerka stwierdziła, że tak opornych włosów jeszcze nigdy nie widziała ... :p

  • 02/22/12--10:07: Poczta (chan 2025277)
  • Widząc wiele wpisów o tym jakie przeboje z pocztą mają inni użytkownicy pingera, normalnie opadła mi szczęka! W mojej pracują bardzo uprzejme, uśmiechnięte panie. Zawsze wszystko  wytłumaczą, pożartują, pogadają... Listonosz zawsze przynosi paczki i listy polecone do domu (nigdy jeszcze nie zostawił awizo, gdy ktoś był w domu). Zdarza się, że przychodzi dwa razy - np gdy kogoś nie zastanie o 10, to wraca jeszcze w okolicach 13. Także mój oddział jest widocznie jakiś szczególny i wspaniały, bo chyba nigdy nie narzekałam na nic prócz kolejek (ale i to można wybaczyć, bo pracują wtedy wszystkie okienka).

  • 02/23/12--01:50: 50 książek w rok - 6,7,8 (chan 2025277)
  • Czytam wytrwale i często. Niestety ostatnio trafiam na dość kiepskie pozycje, więc nie chcę mi się nawet pisać tytułów. Obiecałam sobie, że nie kupię ani jednej nowej książki, ale widząc nową część "True Blood" zmiękłam i zamówiłam - przynajmniej w pociągu się nie będę nudziła.

    Moje największe uzależnienia? Książki i torebki. Szczerze, to już nie mam gdzie ich składować... Kolejna beżowa z Reserved (podobnie jak książka) ma być ostatnią w tym półroczu. Marnie to widzę... :p

  • 02/23/12--02:00: Triumph (chan 2025277)
  • Po raz pierwszy rozczarowałam się tą firmą. Kupiłam sobie piękny komplet ze stanikiem zapinanym z przodu. Po paru godzinach sprzączka pękła. Zaniosłam do reklamacji i okazało się, że usiądzie nad nim cała komisja (sic!) i oceni czy wada była fabryczna czy też może mechaniczna. Czas oczekiwania na decyzję - około miesiąca. Super, a gdybym chciała go wykorzystać na jakąś supermegahiper ważną okazję?

  • 02/23/12--09:37: Prezentowo (chan 2025277)
  • Muszę się pochwalić prezentem od Nieszczęsliwego Chłopaka z Podlasia. Nie dość, że pendrive jest przesłodki, to jeszcze naszpikowany jest najnowszymi serialami, które zawsze zapominałam pościągać. Raz jeszcze dziękuję! :*

    IMG_0243.JPG
    BTW. "Mój tydzień z Marilyn", na którym byłam w kinie parę dni temu zaciekawił mnie na tyle, że już mam na półce jej dwie biografie. Wstyd się przyznać, ale prócz tego, że była aktorką i przedawkowała leki, nie wiedziałam nic na jej temat... :p