Articles on this Page
- 01/26/12--01:39:_Jupi jej!
- 01/26/12--05:45:_Miało być
- 01/26/12--07:16:_Głodnemu chleb na myśli
- 01/27/12--00:56:_Dziś na śniadanie
- 01/27/12--03:13:_Dziwny świat
- 01/27/12--09:41:_I koniec na dziś
- 01/28/12--03:19:_A ludzie się dziwią
- 01/28/12--11:08:_Seriously
More Channels
- Jan 29: Редакторы,...
- Dec 20: obama speeches | Keyword Feed
- Jan 22: 2012 ufo ghosts | Keyword Feed
- Dec 9: jackkempe | Keyword Feed
- Dec 14: military marines army navy coast...
- Dec 9: noninterventionist | Keyword Feed
- Dec 16: african american read in |...
- Dec 9: dating and children | Keyword Feed
- Dec 19: golden gate geckos | Keyword Feed
- Dec 20: inuendo | Keyword Feed
- Dec 11: local and national | Keyword Feed
- Nov 26: microphone wrestler lead |...
- Jan 17: music author books | Keyword Feed
- Dec 14: non corporeal beings | Keyword Feed
- Nov 26: beasmcnasty | Keyword Feed
- Nov 26: campwhippet | Keyword Feed
- Dec 11: congressman pete ses | Keyword Feed
- Dec 19: datboylild | Keyword Feed
- Jan 10: experiences in the lord |...
- Dec 14: girls ladies hot | Keyword Feed
- Jan 9: holy habit | Keyword Feed
- Jan 22: ingrained behavior | Keyword Feed
- Jan 17: lawson falle publishing |...
- Nov 26: lil clappas | Keyword Feed
- Jan 1: major storylines | Keyword Feed
- Nov 26: mark bedau | Keyword Feed
- Jan 3: missionaries of prayer | Keyword...
- Dec 9: movie sound design | Keyword Feed
- Jan 3: ncwccorg | Keyword Feed
- Dec 28: nicodemus historical | Keyword Feed
- Jan 4: canyon ranch | Keyword Feed
- Dec 11: angels messengers prophets...
- Dec 9: blogs twitter facebook |...
- Dec 9: buy website traffic | Keyword Feed
- Nov 26: choosing a guitar | Keyword Feed
- Dec 23: compassion creativity | Keyword...
- Jan 27: conversations live john telford...
- Nov 26: cyrus webb business of books |...
- Nov 26: early riser | Keyword Feed
- Jan 6: esperanto arabic swahali |...
- Dec 9: food kids marriage | Keyword Feed
- Dec 31: gift card rescue | Keyword Feed
- Dec 14: hammertime | Keyword Feed
- Dec 9: hjk | Keyword Feed
- Jan 10: indie film distribution |...
- Dec 24: information on suicide | Keyword...
- Dec 9: justices | Keyword Feed
- Dec 9: language translators | Keyword Feed
- Nov 26: league daddy | Keyword Feed
- Nov 26: life boston producer | Keyword Feed
|
|
Are you the publisher? Claim this channel |
|
Channel Description:
Latest Articles in this Channel:
- 01/26/12--07:16: Głodnemu chleb na myśli (chan 2025277)
- 01/27/12--00:56: Dziś na śniadanie (chan 2025277)
- 01/27/12--03:13: Dziwny świat (chan 2025277)
- 01/27/12--09:41: I koniec na dziś (chan 2025277)
- 01/28/12--03:19: A ludzie się dziwią (chan 2025277)
Nie ma to jak poranek bez prądu. Nie ma kawy, nie ma suszenia włosów, ogrzewania ani wiadomości na tvn24. Zastanawiam się czy w ogóle uda mi się wyjść za bramę skoro też otwiera się domofonem?
Przynajmniej kupiłam wczoraj kabel do telefonu i został mi internet (o ile orange za chwilę się nie zbuntuje). Sam telefon z nowym kablem za 91 zł (sic!) zaczyna wracać do życia. Tyle dobrego przynajmniej.
Wróciłam do domu (po bardzo miłym spotkaniu), prąd miał być, ale nie ma. Zgubiłam też swój bilet więc pozostaje mi popijanie zimnego soku (nie wspominając o tym, że jeszcze nic nie jadłam). Jako, że w domu jestem sama za zadanie dostałam sprawdzenie bezpieczników. Przy przenoszeniu krzesła rozlałam wodę, gdy wzięłam krzesełko barowe, to ustaliłam, że jest ok i z impetem spadłam na ziemię. Chyba uszkodziłam sobie kolano i nieco obiłam biodro - teraz pozostało czekać na siniaki.
Zawsze, ale to zawsze coś się musi dziać? Nie mogę wejść i zejść z krzesła w jednym kawałku? I tak, muszę sobie pomarudzić, bo złość rozgrzewa, a podejrzewam, że w pokoju (od słońca strony) mam ok 12 C.
A już tak dobrze zapowiadał mi się dzień, było tak blisko!
Lodówka straszy pustkami, a nie będę przecież jadła kurczaka na śniadanie. Trochę rozpusty przed pisaniem i nauką się przyda, bo dziś już definitywnie się za to biorę i nie ma, że boli... 
Sama upiekłam, ale nie da się ich zepsuć, bo zamrożone kupuje się w Almie. Muszę powiedzieć, że niczym nie różnią się od tych sprzedawanych na stoiskach Fornetti, ale ciii - zrobiłam je "sama".
Dostałam ostatnio wiadomość. Trochę smutną, trochę wesołą, ale na pewno nie dla mnie. Pan po 60, niepełnosprawny proponował mi 4000 zł za wspólne zamieszkanie. Jako, że nic nie może robić, to chodzi mu "tylko" o chodzenie po domu nago. Miałabym swój własny pokój z balkonem, tv, internet i wszystkie inne wygody. Dodatkowo jeżeli przypadłabym mu do gustu przepisałby na mnie swoje mieszkanie, gdyż nie posiada rodziny.
Normalnie bym wyśmiała, pokrzyczała, ale w tym przypadku sobie daruję. To przykre jak wielu ludzi jest samotnych i pragnie uwagi, bliskości, zrozumienia - jakiekolwiek, nawet za pieniądze... Po raz pierwszy w życiu nie odpisałam. Chyba mnie trochę zagięło...
Miał być pingerowy, weekendowy odwyk, ale niech będzie od 15 (idziemy się najeść do jakiejś azjatyckiej restauracji). A jeżeli chodzi o motyw przewodni dzisiejszego wpisu - obejrzyjcie sobie ten oto filmik:
Zjadłam dziś drugi raz w życiu żabę. Była nawet całkiem dobra. Już nigdy nie zaprę się, że czegoś nie zjem - kalmary też były w końcu całkiem w porządku. Opór w dalszym ciągu odczuwam przy króliku, ale może kiedyś?
Macie coś, czego nigdy nie wzięli(ły)byście do ust? Pierwszy lub kolejny raz?
.png)

